Przegląd platform i narzędzi Low-code / No-code do tworzenia aplikacji mobilnych

Nurt LCNC nie jest nową ideą. Już wcześniej dostrzegano potencjał takiej formy tworzenia oprogramowania. Dzięki ujednoliceniu technologii i rozpowszechnieniu np. REST API synergia pomiędzy wszelakimi narzędziami stała się naturalna.

Obserwujemy teraz wysyp różnych narzędzi i platform do tworzenia aplikacji. Sprawdź najciekawsze z nich!

Wpis będę aktualizował o kolejne case study i praktyczne wykorzystanie danej platformy!

AppSheet

Narzędzie, które ostatnio zdobyło w pełni moje serce.

Dzięki przejęciu AppSheet przez Google doczekaliśmy się wielu ulepszeń i nadziei na potężny rozwój w przyszłości. Oraz oczywiście więcej udogodnień dla użytkowników pakietu Google Workspace.

AppSheet to aktualnie moje ulubione narzędzie!

AppSheet

Aplikacje jako podstawę biorą arkusze kalkulacyjne. Definiujemy kolumny jako kolejne zestawy danych. Aplikacja dodaje kolejne wiersze. Możliwe jest połączenie wzajemne arkuszy danych dla tworzenia zależności i list powiązanych danych.

Najważniejsze funkcje

  1. Współpraca z Google Sheets, kalendarzem Google oraz Office 365 i nie tylko
  2. Wiele obsługiwanych typów danych, z których wyróżniają się:
    1. Mapy XY – możemy wgrać własny podkład mapowy (obsługiwane są pliki graficzne, więc musimy wyeksportować DWG lub PDF do rastrowego formatu [sprawdź jak używać tej funkcji na przykładzie gotowej aplikacji!])
  3. Bogaty wachlarz automatyzacji i raportowania
  4. Wiele możliwości
  1. Dostęp
    1. Android – poprzez aplikację-hub AppSheet lub przeglądarkę
    2. iOS – poprzez aplikację-hub AppSheet lub przeglądarkę
    3. PC – poprzez przeglądarkę
  2. Kodowanie
  1. aplikacja – mamy do dyspozycji wiele formuł i funkcji, które są dokładnie opisane (podczas pracy aplikacji)
  2. arkusz – mamy do dyspozycji wszystkie formuły dostępne w Google Sheets lub Excel! (podczas synchronizacji

Microsoft Power Apps

Power Apps oraz całe środowisko Power Platform to ogromne przedsięwzięcie Microsoftu na rynku LCNC. Razem z AppSheet to świetny wybór na wdrożenie w swojej firmie.


Jeśli szukasz specjalistów rozwiązań Microsoftu: Developico to jedyny słuszny wybór!

Amazon Honeycode

Amazon Honeycode

Można zauważyć, że każdy gigant chce mieć w swoim portfolio własne narzędzie no-code. To tylko potwierdza, że ten nurt czeka świetlana przyszłość. Również Amazon niedawno zaprezentował swoje narzędzie – Honeycode. Na razie znajduje się w fazie BETA.

Na razie trzeba czekać na rozwój platformy – Amazon musi dogonić konkurencję!

App Inventor 2

Darmowe narzędzie stworzone przez MIT. Jest świetną opcją dla osoby, która chce w łatwy sposób zobaczyć jak działają aplikacje od strony kodu. Dzięki klockom możemy w łatwy sposób układać logikę aplikacji i otrzymywać ostrzeżenia, gdy zrobimy coś co nie ma prawa działać.

To była moja pierwsza przygoda z LCNC. Świetna do nauki, ale nie nadająca się do poważnych zastosowań z racji swoich ograniczeń.

Najważniejsze funkcje

  1. W pełni darmowy (jedynie część dodatkowych modułów, które są tworzone przez innych użytkowników są płatne)
  2. Szybkie generowanie aplikacji natywnych (plik .apk) oraz podgląd zmian na żywo (poprzez aplikację)
  3. Świetna do nauki

Minusy

  1. Ograniczona liczba rodzajów klocków, z których możemy budować aplikacje
 
Case study 1 – aplikacja do generowania raportów z przeglądów serwisowych urządzeń ppoż.

Pierwszym pomysłem na wykorzystanie w praktyce narzędzia no-code była aplikacja dla działu serwisowego firmy z branży ppoż.. Użytkownik wybierał formularz przeglądu (gaśnice, hydranty, drzwi ppoż., etc.) i przechodził przez formularz pojedynczego przeglądu urządzenia. Z chwilą kliknięcia „zapisz” dodawał się kolejny wiersz do odpowiedniego pliku w formacie .csv.

Wszystkie pliki zapisywały się lokalnie na telefonie. Dzięki dodatkowej aplikacji dane synchronizowały się z odpowiednim folderem na firmowym dysku Google.

Wady

  1. Sam format .csv – żeby swobodnie działać jak normalny arkusz kalkulacyjny trzeba było rozdzielać tekst na kolumny i zmieniać kodowanie na UTF-8. Było to meczące i na dłuższą chwilę dyskwalifikujące.
  2. Niebezpośrednia synchronizacja – dodatkowa zewnętrzna aplikacja była potrzebna do poprawnego przesyłu danych

Aplikację mogę uznać za udaną, ale tylko w kategorii eksperymentu. Pierwsze kroki zostały przetarte i zauważyłem potencjał w tworzeniu aplikacji mobilnych dla biznesu.

Case study 2 – aplikacja do generowania zestawień wraz ze zdjęciami wykonanych zabezpieczeń przeciwpożarowych

Drugie podejście do App Inventora. Oprócz wcześniej opisanych formularzy głównym zadaniem aplikacji było zapisywanie zdjęć z odpowiednimi nazwami, które pozwalały je przypisać do konkretnego zabezpieczenia na budowie według wzoru „inwestycja_kondygnacja_nr.jpg”. Całość działała, ale wady z aplikacji serwisowej wciąż obowiązywały. Brakowało również zaznaczenia lokalizacji wykonanego zabezpieczenia na podkładzie mapowym kondygnacji.

Inne wpisy
2 listopada 2021
Chcesz nauczyć się obsługi AppSheet? Potrzebujesz szkolenia lub kursu krok po kroku? Sprawdź najnowszy program szkoleniowy na Akademii Aplikacji
3 października 2021
Zapraszam do pierwszego wpisu dotyczącego przykładowego użycia aplikacji stworzonej w AppSheet w branży budowlanej i instalatorskiej i nowych pomysłach w samym zarządzaniu i planowaniu pracy.
1 września 2021
Serdecznie zapraszam na moją prelekcję na wydarzeniu organizowanym przez FOTC.
16 czerwca 2021
To może być dobry wstęp do kolejnych (technicznych) certyfikatów, ale osobiście upatruję tu świetną szansę również dla Citizen Developerów, którzy będą korzystać z narzędzi No-Code takich jak AppSheet.
14 czerwca 2021
Pierwszy krok jest najważniejszy. Technologiczny krok naprzód firmy FIRETECH razem z AppSheet i moim wsparciem okazał się bardzo owocny. Case study.